Not logged in. · Lost password · Register
Forum: Humor :)
Zdjęcia
.... :)
Page:  1  2  next 
Avatar
Lagarto (Administrator) #1
User title: Żółty Solarny Wojownik
Member since Aug 2007 · 34 posts
Group memberships: Administratorzy, Użytkownicy
Show profile · Link to this post
Subject: Zdjęcia
[Image: http://www.inspiruj.com/img/2009-03-29-ludzie.jpg]
♪♬ .... ♪♬
Avatar
agutek #2
Member since Mar 2008 · 63 posts · Location: poznań
Group memberships: Użytkownicy
Show profile · Link to this post
Niby autentyk:
Z pamiętnika żony (nie mojej)

Wczoraj namówiłam wreszcie swojego męża żeby kupić abażur z kryształów (to co wisi z lampami na suficie), baaardzo drogi (pół roku zbieraliśmy).
Pojechaliśmy do sklepu, kupiliśmy abażur, na skrzydełkach szczęścia
popędziliśmy do domu, po drodze kupiliśmy butelkę koniaku (trzeba nowy zakup ..tego tamtego, no obmyć). Siedliśmy przy stole, najpierw strzeliliśmy po 50,
potem powtórzyliśmy, no i mówię do swojego męża:
- a może powiesimy od razu ten abażur? No i mąż, lub z powodu koniaku, lub
widząc moje szczęście zgodził się. Postawiliśmy krzesło, na krzesło taboret mały, mój mąż wspiął się na tę piramidę, a mi kazał go zabezpieczać.

Stoję taka szczęśliwa, obserwuję jak mój orzeł pod sufitem majstruje (a on
był, nie wiem po co w szerokie bokserki ubrany), przenoszę wzrok niżej, i co ja widzę z tych sympatycznych bokserek wypadło mu jedno jajeczko, no i ja
taka rozczulona tym widokiem biorę i tak lekko pstryknęłam paluszkami po
tym jajeczku.
Mój tygrys w tej sekundzie jak stał, tak poleciał w dół z tej estakady
wraz z abażurem, który rozbił się całkowicie na małe kawałki.
Wstaje szybko i z ostatkami abażuru w rękach podskakuje do mnie...myślałam, że zabije mnie, a on mówi
- Kurde, ale mnie prądem pierdolnęło, aż do jąder doszło, dobrze, że
nie na śmierć! :):):)
Avatar
Izabela #3
Member since Feb 2009 · 8 posts · Location: Stąporków k.Kielc
Group memberships: Użytkownicy
Show profile · Link to this post
dobre, dobre...
podobało mi się... :-D
Avatar
kristina #4
User title: Niebieska Rytmiczna Noc
Member since Oct 2007 · 21 posts · Location: Szczecin
Group memberships: Użytkownicy
Show profile · Link to this post
Jejku aż mi łzy poleciały ze śmiechu...
Avatar
agutek #5
Member since Mar 2008 · 63 posts · Location: poznań
Group memberships: Użytkownicy
Show profile · Link to this post
jak wyobraziłam sobie tego"orła"pod sufitem to faktycznie można się popłakać ze śmiechu :-)
Avatar
rafał488 #6
Member since Feb 2009 · 72 posts
Group memberships: Użytkownicy
Show profile · Link to this post
Amerykański statek kosmiczny doleciał na Marsa... Wylądowali.... Już zbierają się do wyjścia aż tu nagle podleciało dwóch Marsjan, takich śmiesznych, zielonych i bzzzz... zaspawali im drzwi wyjściowe.
Amerykanie próbują wyjść... 10 minut... 30 minut... Po godzinie się udało. Wyszli, a tam już zebrała się większa grupka Marsjan. No więc witają się i pytają:
- Czemu zaspawaliście nam drzwi wyjściowe?
Na to Marsjanie:
- Zawsze tak robimy nowym, ale to chyba nie problem? Niedawno tu Polacy byli... Koledzy zaspawali im drzwi, a oni po 5 minutach już byli na zewnątrz... I jeszcze prezenty przywieźli....
Amerykanie:
- Prezenty? Polacy? Jakie prezenty?
Marsjanin:
- Wpierdol to się nazywało czy jakoś tak, ale wszyscy dostali...
 :-D
Avatar
rafał488 #7
Member since Feb 2009 · 72 posts
Group memberships: Użytkownicy
Show profile · Link to this post
Pewne amerykańskie małżeństwo, w którym mężczyzna nie mógł niestety mieć dzieci, postanowiło skorzystać z usług tzw. zastępczego ojca. Po
dokonaniu wszelkich niezbędnych ustaleń i formalności małżonek wyszedł
na golfa, zostawiając żonę w oczekiwaniu na przybycie "specjalisty".
Przypadek sprawił, że w tym samym dniu w miasteczku zjawil się
objazdowy fotograf, specjalizujący się w zdjęciach dzieci. Zadzwonił
do drzwi w nadziei na zarobek.

- Dzień dobry, madame, ja jestem...
- Ależ wiem, oczekiwałam pana - odpowiada kobieta i prowadzi go do
środka.
- Ooo, doprawdy? - zdziwił się fotograf. - Ja, widzi pani,
specjalizuję sie w dzieciach.
- Wspaniale, właśnie o to chodziło mężowi i mnie. - mówi kobieta i po
chwili pyta spocona z emocji:
- To gdzie zaczniemy?
- No cóż - odpowiada fotograf - myślę, że może pani zdać się zupełnie
na mnie. Mam duże doświadczenie. Z reguły zaczynam w kapieli, tak ze
dwa - trzy razy, później zwykle ze dwie pozycje na kanapie, w fotelu i
z pewnoscią parę w lóżku. Nieraz doskonałe efekty osiąga się na
dywanie w salonie. Naprawdę można się wyluzować.

"Dywan w salonie." - Myśli kobieta. - "Nic dziwnego, że mnie i
Harry'emu nic nie wychodziło."
- Droga pani, nie mogę gwarantować, że każde będzie udane. -
kontynuuje fotograf. - Ale jeżeli wypróbuje się kilkanaście pozycji,
jeżeli strzelę z sześciu - siedmiu różnych kątów, wówczas jestem
pewien, że bedzie pani zadowolona z rezultatu. Kobieta z wrażenia
zaczęła wachlować się gazetą, a facet nawija dalej:

- Musi się pani również liczyć z tym, że w tym zawodzie, podczas
roboty, człowiek cały czas jest w ruchu. Kręce się tu i tam, wchodzę i
wychodzę nieraz kilkanaście razy w ciągu minuty, ale proszę mi
wierzyć, że rezultaty mojej pracy rzadko zawodzą oczekiwania.

Kobieta usiadła przy otwartym oknie, spocona z wrażenia.
- Ha! A żeby pani widziała, jak wspaniale wyszły mi pewne bliźniaki!
Zwłaszcza biorąc pod uwagę trudności, jakie ich matka robiła mi przy
współpracy.

- Taka była trudna? - spytała mdlejącym głosem kobieta.
- Straszliwie. Żeby uczciwie zrobić robotę, musieliśmy pójść do parku.
Ale był cyrk! Ludzie tłoczyli się dookoła ze wszystkich stron, żeby
zobaczyć mnie w akcji. TRZY GODZINY! Proszę sobie tylko wyobrazić:
TRZY GODZINY ciężkiej fizycznej pracy! Matka cały czas się darła i
jęczała tak głośno, że z trudem mogłem się skoncentrować. W końcu
musiałem się spieszyć, bo zaczynało się robić ciemno. Ale naprawdę się
wkurzyłem, kiedy wiewiórki zaczęły mi obgryzać sprzęt.

- Sprzęt. - głos kobiety był ledwo słyszalny. - Chce pan powiedzieć,
że wiewiórki naprawdę obgryzły panu. khem.. sprzęt..?

- Hehehe, a skądże, połamałyby sobie zęby, twardy jest jak hartowana
stal. No cóż, jestem gotów, rozstawię tylko statyw i możemy się
zabierać do roboty.

- STATYW ?
- No a jakże, muszę na czymś oprzeć tę armatę, za cieżka jest, żeby ją
stale nosić. Prosze pani! Prosze pani!!! Jasna cholera, ZEMDLAŁA!!!!
Avatar
rafał488 #8
Member since Feb 2009 · 72 posts
Group memberships: Użytkownicy
Show profile · Link to this post
Krótki przewodnik po religiach świata... traktowany z DUŻYM przymrużeniem oka... 

Taoizm - Zdarza się wdepnąć w gówno
Konfucjonizm - Konfucjusz powiada: "zdarza się wdepnąć w gówno".
Islam - Jeśli wdepnie się w gówno to jest to wola Allacha
Buddyzm - Jeśli wdepnie się w gówno, to nie jest to gówno.
Katolicyzm - Wdeptujesz w gówno, bo jesteś grzeszny.
Kalwinizm - Wdeptujesz w gówno, bo się opieprzasz.
Judaizm - Dlaczego w to gówno wdeptujemy właśnie my ?
Luteranizm - Jeśli wdeptujesz w gówno, uwierz, a nie wdepniesz więcej.
Prezbiterianizm - Jeśli ktoś ma wdepnąć w gówno, to niech to nie będę ja.
Zen - Czym jest gówno ?
Jezuityzm - Jeśli wdepniesz w gówno i nikt tego nie poczuje, to czy onna prawdę śmierdzi?
Christian Science - Jeśli wdepniesz w gówno, nie przejmuj się - to samo przejdzie.
Hedonizm - Jeśli wdepniesz w gówno - raduj się.
Adwentyści Dnia Siódmego - Jedynie w soboty nie wdeptuje się w gówno.
Hare Krishna - Równo w gówno. Rama, rama, om, om...
Rastafarianizm - Sztachnijmy się tym gównem.
Hinduizm - Wdeptywało się już w to gówno.
Mormonizm - Wdeptywało się już w to gówno i wdeptywać się będzie.
Ateizm - Nie ma w co wdepnąć.
Agnostycyzm - Może jest w co wdepnąć, a może nie.
Stoicyzm - No i wdeptuje się w gówno. Co z tego ? Nie rusza mnie to.
Świadkowie Jehowy - Wpuść nas, a powiemy ci, dlaczego wdeptuje się w gówno. :-p
Avatar
rafał488 #9
Member since Feb 2009 · 72 posts
Group memberships: Użytkownicy
Show profile · Link to this post
http://www.youtube.com/watch?v=GvIq_tUwRxo&feature=rec…
Avatar
tolcha #10
User title: Biały Wiodący Jaguar
Member since Oct 2007 · 33 posts · Location: Łódź
Group memberships: Użytkownicy
Show profile · Link to this post
Komunizm - Jak gówno to wszystkim równo
Wg rdzennych mieszkańców Ameryki - Jestśmy w związku ze wszystkim gównem
Avatar
agutek #11
Member since Mar 2008 · 63 posts · Location: poznań
Group memberships: Użytkownicy
Show profile · Link to this post
08.11.2009 16:09
KOBIECY SŁOWNIK DLA MĘŻCZYZN
Tak = Nie
Nie = Tak
Być może = Nie
Żałuję. =Pożałujesz!
Potrzebujemy. =Chcę mieć.
Rób, jak chcesz. =Kiedyś mi za to zapłacisz!
Musimy porozmawiać.= Mam kilka uwag, co do twojego zachowania.
Wszystko mi jedno.= Oczywiście, że mi to przeszkadza, IDIOTO!
Jaki ty jesteś męski. = Lepiej, żebyś się ogolił, umył i popsikał dezodorantem.
Chcę mieć nowe zasłony = i dywany i meble i tapety...
Ach, jakie piękne kwiaty. = Czy ty myślisz wyłącznie o seksie?
Bądź romantyczny i wyłącz światło. = Oczko mi poszło w pończosze.
Kochasz mnie? =Zaraz cię poproszę o coś drogiego.
Naprawdę mnie kochasz? = To, co dziś zrobiłam, na pewno ci się nie spodoba.
Za minutkę będę gotowa. = Możesz założyć kapcie, napić się piwa i obejrzeć film w TV.
Naucz się w końcu rozmawiać. = Po prostu zgadzaj się ze mną ŁAMAGO!

SLOWNIK MESKI DLA KOBIET
Jestem głodny =jestem głodny
Chce mi się spać =chce mi się spać
Jestem zmęczony =jestem zmęczony
Może byś do mnie wpadła = Kiedy pójdziemy do łóżka?
Może byśmy poszli razem do restauracji? = Kiedy pójdziemy do łóżka?
Mogę do ciebie zadzwonić? = Kiedy pójdziemy do łóżka?
Zatańczymy? = Kiedy pójdziemy do łóżka?
Nudzi mi się = A może poszlibyśmy do łóżka?
Kocham cię = A może poszlibyśmy do łóżka juz teraz?
Ja też cię kocham =No, skoro już to powiedziałem, to może wreszcie poszlibyśmy do łóżka?
Taak, niezła fryzura = Przedtem było lepiej
Taak, niezła fryzura= I za to zapłaciłas 150 PLN?
W czasie zakupów)Ta jest niezła = Weź wreszcie którąś z tych cholernych sukienek i wracajmy wreszcie do domu.
Avatar
rafał488 #12
Member since Feb 2009 · 72 posts
Group memberships: Użytkownicy
Show profile · Link to this post
Dobre,dobre uśmiałem sie po pachy:-D  :-D  :-D  :-D  :-D
Avatar
agutek #13
Member since Mar 2008 · 63 posts · Location: poznań
Group memberships: Użytkownicy
Show profile · Link to this post
Dialogi pilotów z obsługą naziemną

Kilka autentycznych przykładów podanych przez pilotów linii QUANTAS oraz odpowiedzi udzielone przez mechaników.

P = problem zgłoszony przez pilota
O = Odpowiedz mechaników

P: Lewa wewnętrzna opona podwozia głównego niemal wymaga wymiany.
O: Niemal wymieniono lewa wewnętrzna opona podwozia głównego.

P: Przebieg lotu próbnego OK. Jedynie układ automatycznego lądowania
przyziemia bardzo twardo.
O: W tej maszynie nie zainstalowano układu automatycznego lądowania.

P: Coś się obluzowało w kokpicie.
O: Coś umocowano w kokpicie.

P: Martwe owady na wiatrochronie.
O: Zamówiono żywe.

P: Autopilot w trybie ''utrzymaj wysokość'' obniża lot 200 stop/minutę.
O: Problem nie do odtworzenia na ziemi.

P: Ślady przecieków na prawym podwoziu głównym.
O: Ślady zatarto.

P: Poziom DME niewiarygodnie wysoki.
O: Obniżono poziom DME do bardziej wiarygodnego poziomu.

P: Zaciski blokujące powodują unieruchamianie dźwigni przepustnic.
O: Właśnie po to są.

P: Układ IFF nie działa.
O: Układ IFF zawsze nie działa kiedy jest wyłączony.

P: Przypuszczalnie szyba wiatrochronu jest pęknięta.
O: Przypuszczalnie jest to prawda.

P: Brak silnika nr 3.
O: Silnik znaleziono na prawym skrzydle po krótkich poszukiwaniach.

P: Samolot śmiesznie reaguje na stery.
O: Samolot upomniano by przestał, latał prosto i zachowywał się poważnie.

P: Radar mruczy.
O: Przeprogramowano radar by mówił.

P: Mysz w kokpicie.
O: Zainstalowano kota.
Avatar
rafał488 #14
Member since Feb 2009 · 72 posts
Group memberships: Użytkownicy
Show profile · Link to this post
http://spojrzenie.com.pl/ciekawostki/humor/368-ciekawa-roz…   :-D
Avatar
agutek #15
Member since Mar 2008 · 63 posts · Location: poznań
Group memberships: Użytkownicy
Show profile · Link to this post
 :-D niezła ta rozmowa
Close Smaller – Larger + Reply to this post:
Verification code: VeriCode Please note the verification code from the picture into the text field next to it.
Smileys: :-) ;-) :-D :-p :blush: :cool: :rolleyes: :huh: :-/ <_< :-( :'( :#: :scared: 8-( :nuts: :-O
Special characters:
Page:  1  2  next 
Go to forum
This board is powered by the Unclassified NewsBoard software, 20080804-dev, © 2003-8 by Yves Goergen
Current time: 2012-02-07, 01:35:51 (UTC +02:00)