Not logged in. · Lost password · Register
Forum: Nagualizm
Myśli
Page:  previous  1  2 
Avatar
rafał488 #16
Member since Feb 2009 · 64 posts
Group memberships: Użytkownicy
Show profile · Link to this post
In reply to post ID 266
Wsumie tak.
Choć dziś niemiałem okazji,ale niechwalmy dnia przed zachodem :rolleyes:
Avatar
rafał488 #17
Member since Feb 2009 · 64 posts
Group memberships: Użytkownicy
Show profile · Link to this post
Właśnie wróciłem z Awatara (3D) ,kiedys sam tak chciałem,przenieść się w czasie w czołgu i wypędzić białych z ameryki razem z Pontiakiem :#:
Ale powarznie to ten film przypomniałmi o działaniu bez nadziei na powodzenie..
Avatar
tolcha #18
User title: Biały Wiodący Jaguar
Member since Oct 2007 · 32 posts · Location: Łódź
Group memberships: Użytkownicy
Show profile · Link to this post
Pewien indianin mi powiedział że nadzieja jest siostrą strachu
Avatar
agutek #19
Member since Mar 2008 · 54 posts · Location: poznań
Group memberships: Użytkownicy
Show profile · Link to this post
 Jak mawiają nadzieja matką głupich,ale każda matka kocha swoje dzieci :-D

Quote by tolcha:
Pewien indianin mi powiedział że nadzieja jest siostrą strachu
na pewno się znają,że tak powiem ;-)
Avatar
rafał488 #20
Member since Feb 2009 · 64 posts
Group memberships: Użytkownicy
Show profile · Link to this post
A wiara, ma jakieś rodzeństwo?
Avatar
tolcha #21
User title: Biały Wiodący Jaguar
Member since Oct 2007 · 32 posts · Location: Łódź
Group memberships: Użytkownicy
Show profile · Link to this post
wieże eiffela, co nieba dosięga
Avatar
rafał488 #22
Member since Feb 2009 · 64 posts
Group memberships: Użytkownicy
Show profile · Link to this post
A nie statułe wolności? ;-)
Avatar
tolcha #23
User title: Biały Wiodący Jaguar
Member since Oct 2007 · 32 posts · Location: Łódź
Group memberships: Użytkownicy
Show profile · Link to this post
albo wiara albo wolność
Avatar
BiałySmok #24
Member since Jun 2009 · 7 posts · Location: Bydgoszcz
Group memberships: Użytkownicy
Show profile · Link to this post
Subject: Co wy na to
 Na tym właśnie polega szkodliwość głupoty – kontynuował. – Zwykły śmiertelnik obawia się magii, gdyż przeraża go możliwość wyzwolenia. A wolność, zwana trzecim punktem, jest w zasięgu jego możliwości. Uzyskanie jej jest równie łatwe, co poruszenie punktu scalającego.

– Ale sam mi mówiłeś, że przemieszczenie punktu jest tak trudne, że można je nazwać prawdziwym osiągnięciem – zaprotestowałem.

– Masz rację – przyznał. – To jeszcze jeden z paradoksów magii: przesunięcie punktu scalającego jest bardzo trudne, jednocześnie najłatwiejsze na świecie. Powiedziałem ci już, że wprawić go w ruch może nawet wysoka gorączka, tak samo jak głód, lęk, miłość czy nienawiść. Podobnie jest z mistycznymi przeżyciami bądź niezłomną intencją. Czarownicy z reguły poruszają swój punkt scalający za pomocą tego ostatniego zjawiska. Poprosiłem, by wyjaśnił mi, czym jest owa niezłomna intencja. Don Juan odpowiedział, że jest to swoista prostolinijność w dążeniu do sprecyzowanego celu, połączona z odrzuceniem wszelkich przeciwstawnych pragnień i interesów. Niezłomna intencja jest siłą, która powstaje, gdy punkt scalający pozostaje w dowolnej pozycji, różnej od swego zwykłego położenia.


Może będziemy jakieś bardzo ciekawe wątki tekstu z książki wkładać tu i komentować, powiem wam że to może być bardzo rozwijające ;p
A oto mój jeden z ulubionych fragmentów ;p z książki ;p gdyż kocham magie i dla mnie jest niczym delikatny powiew chłodnego powietrza w upalny dzień....
Avatar
agutek #25
Member since Mar 2008 · 54 posts · Location: poznań
Group memberships: Użytkownicy
Show profile · Link to this post
Quote by BiałySmok:
– Masz rację – przyznał. – To jeszcze jeden z paradoksów magii: przesunięcie punktu scalającego jest bardzo trudne, jednocześnie najłatwiejsze na świecie. Powiedziałem ci już, że wprawić go w ruch może nawet wysoka gorączka, tak samo jak głód, lęk, miłość czy nienawiść.
Tak to jest fakt czasem punkt połączenia przesuwa się bardzo łatwo.Dobrze jest obserwować siebie by móc nauczyć się odkrywać moment w ,którym to się dzieje.
Avatar
kristina #26
User title: Niebieska Rytmiczna Noc
Member since Oct 2007 · 20 posts · Location: Szczecin
Group memberships: Użytkownicy
Show profile · Link to this post
Ja kiedyś miałam przesunięty punkt scalający przez uderzenie, jest to dziwne uczucie, którego za bardzo nie lubię. Po naruszeniu go, zdarzyło mi się jeszcze dwa razy go samej przesunąć, ale zrobiłam to nieświadomie.
Avatar
rafał488 #27
Member since Feb 2009 · 64 posts
Group memberships: Użytkownicy
Show profile · Link to this post
Raz w życiu,z rok temu obudziłem sie rano usiadłem na łóżku i poczułem bardzo wyrażnie to:

"O ośrodku szóstym, umiejscowionym na czubku głowy, don Juan powiedział, że anomalia to zbyt łagodne słowo na jego określenie i że on nie chce mieć absolutnie nic z nim wspólnego. Stwierdził, że nie charakteryzuje się on kolistym zawirowaniem energii, tak jak pozostałe ośrodki, lecz wahadłowym, jednostajnym ruchem przypominającym nieco bicie serca.
– Dlaczego energia tego ośrodka tak bardzo się różni od pozostałych, don Juanie? – spytałem go.
– Szósty ośrodek energii – odrzekł – tak naprawdę nie należy do człowieka. Widzisz, my. ludzie, jesteśmy niczym oblężona forteca. Szósty ośrodek został opanowany przez agresora, niewidzialnego drapieżcę. I jedynym sposobem jego przezwyciężenia jest wzmocnienie wszystkich pozostałych ośrodków."
Avatar
agutek #28
Member since Mar 2008 · 54 posts · Location: poznań
Group memberships: Użytkownicy
Show profile · Link to this post
In reply to post #26
Quote by kristina on 2010-01-26, 21:25:
Ja kiedyś miałam przesunięty punkt scalający przez uderzenie, jest to dziwne uczucie, którego za bardzo nie lubię.
Może napiszesz konkretnie co wtedy poczułaś?Bo dla mnie przesunięcia punktu nie są nieprzyjemnym uczuciem,ale może zależy też od tego jak duże jest to przesunięcie?


 "I jedynym sposobem jego przezwyciężenia jest wzmocnienie wszystkich pozostałych ośrodków." No i oczywiście Rafale bycie nieskazitelnym ;-)  :-D
Avatar
kristina #29
User title: Niebieska Rytmiczna Noc
Member since Oct 2007 · 20 posts · Location: Szczecin
Group memberships: Użytkownicy
Show profile · Link to this post
Może nie same przesunięcie jest nieprzyjemne, ale powrót jego na swoje miejsce, za pierwszym razem po uderzeniu przez pewną osobę, strasznie źle się czułam, to było złe samopoczucie wewnątrz mnie, niby nic mnie nie bolało, a jednak źle się czułam, też nie nastąpiło to od razu, później ok.2-3h. Zawsze ten powrót na stałe miejsce mojego P.Scalającego doprowadza mnie do tego złego samopoczucia, ta osoba mi powiedziała że tak czasem bywa, nie wszyscy mają takie odczucia, są czasem inne ja mam takie właśnie.
Avatar
rafał488 #30
Member since Feb 2009 · 64 posts
Group memberships: Użytkownicy
Show profile · Link to this post
In reply to post #28
Ok,zrobie sobie dziś pealing :-p
Close Smaller – Larger + Reply to this post:
Verification code: VeriCode Please note the verification code from the picture into the text field next to it.
Smileys: :-) ;-) :-D :-p :blush: :cool: :rolleyes: :huh: :-/ <_< :-( :'( :#: :scared: 8-( :nuts: :-O
Special characters:
Page:  previous  1  2 
Go to forum
This board is powered by the Unclassified NewsBoard software, 20080804-dev, © 2003-8 by Yves Goergen
Current time: 2010-09-09, 10:14:08 (UTC +02:00)